Posadziliśmy “Las na zawsze” w Męcikale!

Kategoria:

Jest wtorek 10 listopada 2020 r., godzina 10:00, okolice kaszubskiej wsi Męcikał. Po krótkim szkoleniu, dotyczącym tego, jak sadzimy, po co sadzimy i, co sadzimy, bierzemy się do działania! Plan na dziś: obsadzić prawie 5 tys. m2 pola, na którym natura upodobała sobie stworzyć las. Bo właśnie to nasz cel - dać naturze narzędzia do tego, by mogła z powrotem ożywić ten teren, odbudować las, który został zniszczony w wyniku nawałnicy w 2017 roku. A te “narzędzia” możemy przekazać dzięki Wam - osobom, które zdecydowały się wspomóc akcję sadzenia lasów, kupując koszulki z linii EKO. Jedna koszulka to 1 m2 lasu!

Bory Tucholskie wzywają!

Godzina 8:00, wyruszamy z Osielska. Mamy do pokonania ok. 100 km, a zmierzamy… ciężko powiedzieć gdzie. Wiemy, że do Męcikału, wsi położonej u wejścia Parku Narodowego Bory Tucholskie, ale dokładny cel wskazuje nam tylko pinezka na Google Maps, przesłana przez organizatorów wydarzenia. Im bliżej celu, tym więcej smutnych obrazów ukazuje się naszym oczom - wzdłuż drogi widzimy... no właśnie, nie widzimy nic. Tutaj rosły kiedyś piękne lasy. Teraz przypominają o nich tylko karpy, pozostałości po ściętych drzewach, które połamała wichura w 2017 roku. Chociaż te tereny zostały bardzo dokładnie oczyszczone, gdzieniegdzie widać gałęzie, połamane jak zapałki drzewa… 

Ale smutne myśli odrzucamy na bok, potrzebujemy dziś dużo siły do działania. Mamy w końcu las do posadzenia! Gdy dojechaliśmy na miejsce, od razu zorientowaliśmy się, że o pozytywną energię nie musimy się martwić. :)

Grupa, w której przyszło nam pracować, wręcz tryskała entuzjazmem. Najwięcej energii miała chyba Maja - 13-latka zarażała uśmiechem, zachęcając wszystkich do działania, zadając dużo pytań i chłonąc wiedzę na temat drzew, lasów... Na zdjęciu część ekipy w koszulkach z linii EKO. :)  

Jak powstał “Las na zawsze” w Męcikale?

Przyjechaliśmy tak naprawdę “na gotowe”. Najtrudniejsza praca została już bowiem wykonana. Wcześniej teren został oczyszczony przez inną ekipę, która usunęła tzw. “karpy”. To pieńki oraz korzenie pozostałe po wycinaniu drzew. Gdy karpy i większe gałęzie zostały uprzątnięte, przyszła pora na stawianie płotu. Po co ogrodzenie w lesie? No cóż, w młodych drzewostanach buszują zwierzęta roślinożerne. Największym zagrożeniem dla małych drzew jest tzw. zgryzanie wierzchołków, które przyczynia się do opóźnienia wzrostu drzewa, a także ich obumierania. Dlatego przez jakiś czas młody las będzie otoczony siatką, a gdy drzewa urosną i nie będą już tak łatwo dostępne dla jeleniowatych czy zającowatych, ogrodzenie zostanie rozebrane. 

Teren oczyszczony, płot postawiony, teraz pora na najprzyjemniejszą robotę. Mieliśmy ok. 900 sadzonek do posadzenia, prawie 5 tys. m2 do dyspozycji! Sadziliśmy drzewa, które z największym prawdopodobieństwem przyjmą się na tym terenie. Nie zabrakło również krzewów, które staną się domem dla ptaków, a te z kolei przyniosą do lasu nowe nasiona... Unikaliśmy sadzenia w rzędach, natura przecież nie robi tego w ten sposób! A naszym celem było posadzenie takiego lasu, który w przyszłości będzie tętnił życiem. My dajemy naturze sadzonki-narzędzia, ona buduje z nich las według swoich zasad! 

Jak posadzić drzewo?

Najpierw przygotowujemy sadzonkę. Jeśli korzenie są zbyt długie, obcinamy je sekatorem. 

Teraz pora na wykopanie dołka. Teren jest tu dość miękki, dlatego nie jest to trudne zadanie. 

Do takiego dołka wkładamy sadzonkę, pilnując, żeby wszystkie korzenie były zwrócone ku dołowi. Przysypujemy korzenie ziemią - najlepiej tą, która była na wierzchu, bo jest ona bogata w wiele składników odżywczych. By sadzonka dobrze się osadziła, możemy ją delikatnie pociągnąć do góry. I na koniec - rzecz najważniejsza. Trzeba mocno udeptać ziemię, by wyeliminować wszelkie pęcherze powietrza wokół korzeni, które są dla nich zabójcze.

Drzewa sadzone z miłością 

“Kiedyś mieliśmy taką zasadę, że każde drzewo, które zasadziliśmy, nazywaliśmy imieniem kogoś, kogo kochamy. Każdy z nas, niczym zaklęcie, wypowiadał po cichu - Stefan, Kasia, Marysia - rośnij zdrowo!" - mówi Paweł z fundacji “Las na zawsze”. 

Idąc tym tropem, podczas wtorkowej akcji sadzenia lasu, przy każdej sadzonce myśleliśmy o Was - bo to m.in. dzięki Wam powstał ten las! Możecie być z siebie dumni! Część drzew posadzonych w tym lesie, nosi Wasze imiona! :) Pamiętajcie, że wciąż można dołączać do akcji!

W jaki sposób możesz posadzić 1m2 lasu? 

To proste… Wystarczy, że kupisz jedną koszulkę z linii EKO. Nie dość, że T-shirty uszyte są z bawełny organicznej, która jest przyjazna naturze, a więc i człowiekowi, to jeszcze mają nadruki w stylu eko! Więcej o tym, jaką tematykę poruszają grafiki na koszulkach przeczytasz tu: T-shirty, które coś znaczą - poznaj nową linię koszulek z ekologicznymi motywami.


A jeśli chcesz wybrać dla siebie lub swoich bliskich koszulkę z linii EKO, to zapraszamy tu: KOLEKCJA KOSZULEK EKO.